wtorek, 24 kwietnia 2012

Threading Depilation - Nitkowanie

Witajcie:)


Dziś przychodzę do was ze wspaniała wiadomością - dla mnie :D
Ukończyłam kurs NITKOWANIA w szkole British Beauty Academy

Na początek kilka informacji na temat Nitkowania. 
Nitkowanie czyli z ang. threading - to metoda depilacji za pomocą nitki bawełnianej, metoda ta przyszła do nas z Chin i praktykowana jest od bardzo dawna. Cieszy się niezmierna popularnością na Wyspach. Polecana jest przede wszystkim do usuwania niechcianych włosków z twarzy, a przede wszystkim brwi i wąsik. Powiem szczerze na początku boli jak cholera heh. Jednak po dłuższym stosowaniu tych zabiegów skóra staje się odporna na ból. Nitkowanie ma działanie podobne do woskowania otóż usuwamy włoski wraz z cebulka.

Ja niesamowicie się ciesze że ukończyłam ten kurs i teraz mogę sobie pomóc i przede wszystkim innym:)


A wy które metody stosujecie?


Buziaczki, Kasia

11 komentarzy:

  1. Czasem zdaża mi się korzystać z tej metody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no popatrz czyli jest i w Polsce, oj nie jestem na bieżąco:)

      Usuń
  2. Nigdy z tej metody nie korzystałam. Gratuluję ukończenia kursu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje Kochanie:)

    zastanawiam sie na czym polega ta metoda?

    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  4. o kurcze, nie wiem czemu ale byłam przekonana, że nitkowanie pochodzi z... Indii :) swoją drogą to śmiesznie wygląda :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu ja też byłam przekonana ze z Indii w szkole nas oświecili że z Chin:)

      Usuń
  5. Stosuję woskowanie (twardym i miękkim woskiem) oraz cukrowanie. Korektę robię pincetą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej także stosowałam woskowanie:)

      Usuń
  6. Dyplomy potwierdzające nasze umiejętności i osiągnięcia są czymś, z czego można być bardzo dumną :))) Gratuluję!

    Ja jakiś czas odkryłam tę technikę przez przypadek i bardzo się polubiłam z nią od pierwszego użycia. Nie znoszę u siebie okudłaconej okolicy wokół brwi więc staram się o to dbać, a ta metoda świetnie wszystko usuwa :) Jeśli pojedyncze włoski odrastają zawsze mam pincetkę w zasięgu wzroku, ale ogólnie lubię nitkowanie. Kiedyś myślałam, że to takie trudne, ale nie jest tak źle, trzeba się wprawić po prostu. Czasami mam jeszcze problemy z lewą stroną, ale u mnie to normalne, paznokcie u lewej ręki również bywały ciężkie do pomalowania na początku =D

    Poza tym jesteś kolejną osobą, którą znalazłam tutaj, a którą oglądam na yt, cieszę się bardzo, bo sama mam tylko bloga i filmików nie nakręcam, nie wiem czy kiedykolwiek się odważę... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wasze komentarze :)