poniedziałek, 14 maja 2012

The Body Shop Honey Bronze

Witajcie:)


Dziś krótka recenzja mojego ulubionego bronzera z The Body Shop.


Jest to mój jedyny bronzer w kamieniu z którego jestem mega zadowolona.
Mój odcień to 02 jest bardzo jasny i ma ciepły odcień.

Zaczynajmy:


+ jasny odcień
+ matowy
+ nie robi plam
+ długo się utrzymuje
+ wydajny
+ nie zatyka porów
+ solidne opakowanie z lusterkiem w środku

- bardzo szybko starł się zewnętrzny napis na opakowaniu, mnie to akurat w niczym nie przeszkadza:)
- cena ok. 60 zł, oczywiście jest to każdego indywidualna sprawa czy jest to dużo czy mało :)

Ja jestem z niego bardzo zadowolona używam go w zasadzie codziennie a dna nie widać:)
Szczerze wszystkim polecam:)

A tak wygląda na twarzy:



Mam nadzieje, że takie krótkie recenzje się wam spodobają, będzie ich na pewno więcej:)

Pozdrawiam, Kasia


9 komentarzy:

  1. Ładnie wygląda na Twojej naturalnej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten odcień chyba dla mnie byłby jednak za ciepły... w ogóle ostatnio stosuję technikę modelażu twarzy kilkoma kolorami podkładu i przestałam szukać już bronzera idealnego....
    buźka Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow piękny! naprawdę dobrze się prezentuje!
    ja używam aktualnie kilku bronzerów, najczęściej Honolulu z W7 czyli "podróbki" Hoola z Benefitu. Uważam, że jest rewelacyjny :) szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim właśnie, że za taka cenę to jest wart:)

      Usuń
  4. ja teraz zakupilam nars laguna i jest rowniez przecudowny:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wasze komentarze :)