poniedziałek, 25 czerwca 2012

Projekt denko

Witajcie kochane!!


Dziś projekt denko, czas w końcu pozbyć się wszystkich pustych opakowań po kosmetykach. Muszę wam powiedzieć, że uwielbiam kupować nowe rzeczy, ale jaka satysfakcję przynosi zużycie:)

PIELĘGNACJA:


- Szampon Eucerin przeznaczony do suchej skóry - niestety miałam spory problem z przesuszona skórą na głowie, pojawiały się białe płatki i czasami dochodziło do swędzenia skóry. Szampon bardzo mi pomógł.  Jest to mój numer 1 na wszystkie tego rodzaju problemy, serdecznie polecam.
Ocena 5/5

- Odżywka Toni&Guy - Odżywka miała rewelacyjny zapach była przeznaczona do kręconych włosów i delikatnie włosy wygładzała. Jest to stara wersja.
Ocena 4/5

- Maska do włosów Percy&Reed - był to dodatek w gazecie i przyznam się, że maska bardzo mnie zaskoczyła. Włosy po niej lepiej się rozczesywały i pięknie się błyszczały.  Niestety sprawdzając jej cenę to troszkę za dużo:(
Ocena 3/5

- Lakier do włosów Toni&Guy - zapach niesamowity, nie sklejał włosów i zdecydowanie skuszę się po kolejny ale mocniejszy:)
Ocena 5/5


- Krem do oczyszczania twarzy z muślinową szmatką No7 Radiance Boosting - wielka butla 200 ml, która wystarczyła mi na bardzo długo, oczyszczał twarz z resztek makijażu zostawiając ją delikatnie nawilżoną. Bardzo dobry kosmetyk.
Ocena 5/5

- Dwu-fazowy płyn do demakijażu oczu i twarzy Garnier - butelka o sporej pojemności 200 ml, płyn bardzo dobrze usuwał makijaż dzienny, natomiast z mocniejszym makijażem to już różnie bywało. Cena jednak nie jest wysoka i jest to spora buteleczka, wiec jeśli nic nie znajdę ciekawego to zdecydowanie do niego powrócę.
Ocena 4/5


- Masło do ciała The Body Shop - zapach mandarynka, są to moje ulubione masła do ciała, przepięknie pachną zapach na skórze utrzymuje się bardzo długo, a skóra jest gładka.
Mam już polski odpowiednik, ale o tym niedługo:)
Ocena 5/5

- Pianka pod prysznic Rituals - zapach mandarynka i mięta. Są cudne to niesamowita rozkosz dla ciała, zdecydowanie kupie ponownie:)
Ocena 5/5

- Antyperspirant Vichy - zakup pod wpływem YT i jestem z niej niesamowicie zadowolona, kolejny produkt, który kupię ponownie.
Ocena 5/5


- Krem do stóp Scholl - głęboko nawilżający, używałam na noc do skarpet i najważniejsze, że nóżki rano wyglądały jak nówki:):)
Ocena 4/5

- Krem do rąk Garnier - krem do suchych i bardzo suchych dłoni, niestety jego konsystencja była bardzo tłusta, ciężko się wchłaniał. Używałam go tylko na noc, niestety rezultatów dużych nie widziałam:(
Ocena 2/5

KOLORÓWKA:


- Podkład Rimmel Match Perfection Cream Gel - o nim jest cala notka, podsumowując nie najgorszy podkład, ale nie skradł mojego serca
Ocena 4/5


- Podkład Bourjois Healthy Mix nr 52 - mój ulubiony drogeryjny podkład, tyle było o nim recenzji, że wiele pisać nie będę. Delikatne krycie, świetny na wiosne lato, przyjemny świeży zapach.
Ocena 5/5

- Korektor Bourjois Healthy Mix nr 51 - bardzo dobrze krył wszystkich niechcianych gości na naszej twarzy, natomiast pod oczami po 3 godzinach wchodził we wszystkie załamania. Troszeczkę za ciężki w okolice oka.
Ocena 3/5

- Róż Inglot AMC nr 82 - przepiękny odcień brudnego różu, natomiast buteleczka jest zbyt duża, a okres ważności zbyt krótki żeby samemu go skończyć. Skuszę się, ale w wersji kremowej
Ocena 4/5


- Baza pod cienie ArtDeco - baza wystarczyła mi na cały rok. Tu są podzielone opinie, mnie natomiast nie przeszkadzał zapach, ani delikatne drobinki. Baza utrzymywała cienie przez cały dzień i o to chodziło.
Ocena 4/5 

- Maskara Max Factor False Lash Effect - kolejna moja perełka, ulubiony tusz drogeryjny. Gruba silikonowa szczotka, która przepięknie rozdzielała rzęsy, wydłużała i pogrubiała, nie pozostawiała żadnych grudek. Można uzyskać efekt sztucznych rzęs.
Ocena 5/5

- Błyszczyk Lancome Juicy Tubes "baby doll" - błyszczyk okropnie się kleił, ale utrzymywał się długo na naszych ustach. Niestety są drogie, był to dodatek, wiec fajnie było spróbować.
Ocena 3/5


- Błyszczyk Estee Lauder - Z jednej strony kremowy, a z drugiej z delikatnymi drobinkami błyszczyk. Ładny zapach i tak jak poprzedni mocno klejący.
Ocena 3/5

- Baza do paznokci Joko - bomba witaminowa, natychmiastowe wzmocnienie. Niestety u mnie się nie sprawdził, nic nie zrobił z moimi pazurkami, używałam jako bazy.
Ocena 2/5

WoW, w końcu koniec, ale nie było mnie dość długo wiec mam nadzieje, że się zrekompensowałam wam:)

A wy miałyście któryś z tych produktów??
Mam nadzieję, że post wam sie spodoba:)

Pozdrawiam, Kasia 

14 komentarzy:

  1. Wow! Gratuluje, dużo tego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, także się cieszę z tego:)

      Usuń
  2. moje 2 ukochane podklady i niezastapiona baza! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo kochana, a jakie nowości zastąpią zdenkowanych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, jeszcze zapasy z wiosny - projekt teraz u mnie pełną parą, zbieram na ważny cel :)

      Usuń
  4. Sporo kolorówki :) U mnie ona się nie kończy, zgroza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, szalenie się cieszę, że tyle tego poszło:) Teraz już będzie ciężej:D

      Usuń
  5. jesli moge ci cos polecic to sproboj Superdrug Vitamin E Hot Cloth Cleanser moim zdaniem jest lepszy od no7 i szmatka lepszej jakosci i nie duzo mu brakuje do liz earle:) uwielbiam to maselko z TBS mandarynkowe ostatnio caly czas króluje na mojej skorze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje wykończenia tylu kosmetyków :)
    Sama chyba muszę u siebie wprowadzić projekt denko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne denko :) oby moje też tak wyglądało

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wasze komentarze :)