czwartek, 4 października 2012

Nowości u Nokanami:)

Witajcie:)


Dziś coś przyjemnego, czyli co upolowałam ostatnimi czasy:)

Zacznę od polskich kosmetyków:


Najbardziej jestem ciekawa żelu pod oczy z Flos-Lek. Może, któraś z was miała i może mi co nie co napisać o nim??




Poprawiłam sobie humor bombami do kąpieli z Lush - kocham:)
I także coś nowego "tea tree water" zobaczymy:)




Kosmetyki kolorowe puder transparentny Ben Nye, który uwielbiam! A wy macie szansę go zdobyć w moim rozdaniu, zerknijcie TU jeszcze tylko 5 dni do końca!!!!

Cienie MAC: naked lunch i patina na którą byłam chora :D

Kredka do ust NARS była gratisem do całych zakupów:)






Uśmiech nie schodzi mi z twarzy, ach nie ma to jak zakupy raz na jakiś czas:)

Pozdrawiam, Kasia

25 komentarzy:

  1. Krem z Ziaji jest moim ulubieńcem,na Ben Nye choruje, Lush uwielbiam. I po co tu zajrzałam? Teraz będę w desperacji wmawiać sobie,że nie potrzebuję żadnej z tych rzeczy.Kusisz kobieto:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, no ja już w depresji byłam musiałam sobie ulżyć :D

      Usuń
  2. Ulala super zakupki, pokusiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj sama jestem mega z nich zadowolona, szczególnie, że przez ostatnie 2 miesiące nie wdałam ani grosza:):)

      Usuń
  3. Też uwielbiam krem Ziaja, jednak wolę zapach masło kakaowe, jest cudowny! Jeżeli mogę zapytać, ile kosztuje ten transparentny puder? Wydaje się być fajny :D zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za puder zapłaciłam £6.25 (85gm), spora butla:)

      Usuń
  4. LUSH mi się marzy - obojętnie w jakiej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. osobiscie bardzo lubie zele z Flos-lek, sa bardzo delikatne bardzo fajnie koja skore wkolo moich oczu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam go ok. 10 dni i już mi się podoba:)

      Usuń
  6. Ja mam żel Floslek z arniką i używam go już od roku , bez niego moje worki i cienie pod oczami są widoczne ze 100 metrów :) Zakupy super - mnie też by poprawiły humor! buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętałam właśnie, że kiedyś o nim Aniu mówiłaś i pojawił się u nas w sklepiku dlatego się zdecydowałam wypróbować:)

      Usuń
  7. Floslek polecam. Jest świetny!
    Włóż do lodówki na pół godziny przed nałożeniem.
    Zobaczysz jak cudownie ukoi zmęczone oczęta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się chłodzi w lodówce, dzięki:)

      Usuń
  8. Ben Nye jest na mojej liście od dawna! super

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam żel Floslek, mam wersje z aloesem i jest niezawodny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się cieszę, że go kupiłam. Zaczęłam używać i oczy przestały mi łzawić - super:):)

      Usuń
  10. zel pod oczy z flosleku mialam ale inaczej wygladal, jednakze wszystkie rodzaje polecam,mialam wrazenie ze moje oczy mniej sie mecza np jak siedze dlugo na kompie,szybko sie wchlanial,jedyne co moge zarzucic to nie odczuwalam jakiegos nawilzenia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super to dla mnie najważniejsze, by oczy nie wyglądały na tak zmęczone, dziękuję:)

      Usuń
  11. Cien "Naked lunch" naprawde wyglada ciekawie,moja tonacja kolorowa,jak skoncze moj "Hush" ,moze kupie ten dla odmiany ,buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu musisz spróbować, śliczny jest:)

      Usuń
  12. Uwielbiam ten tonik z Ziaji :) Jest całkiem fajny :)
    Zapraszam na nowy post i do komentowania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie wasze komentarze :)